Bajkorada

Ciasto śliwka w czekoladzie

Ciasto dla wielbicieli słynnych śliwek w czekoladzie.W wersji z alkoholowym ponczem zdecydowanie dla dorosłych, ale można je nasączyć po prostu wodą z cukrem pudrem i cytryną, wtedy spokojnie mogą je zajadać dzieci. Składniki biszkoptu (blacha 23 cm x 33 cm):4 jajka1/2 szklanki cukru1/2 szklanki mąki pszennej2 łyżki kakao1/4 szklanki mąki ziemniaczanejMasa budyniowa:500 ml mleka2 budynie waniliowe lub śmietankowe z cukrem200 g masłaŚliwki w czekoladzie:400 g suszonych śliwek150 g czekolady ( u mnie 100 g mlecznej i 50 g gorzkiej)50 g masłaPoncz:1/2 szklanki przegotowanej wodymocny alkohol (ilość według uznania) - w wersji dla dzieci sok z cytryny1 łyżka cukru pudruBiałka ubić z cukrem na sztywno. Zmniejszyć obroty miksera i dodać żółtka. Wyłączyć mikser i przy pomocy łyżki wmieszać przesiane mąki i kakao. Ciasto przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piec 25 minut. Po wyjęciu z piekarnika upuścić blaszkę (z ciastem) w dół - z odległości ok. 50 cm. Zapobiegnie to opadnięciu biszkoptu. Budynie ugotować z 500 ml mleka i ostudzić (budyń musi być dobrze schłodzony). Masło utrzeć i dodawać małymi porcjami budyń. Śliwki zalać wrzątkiem na 5 minut. Odcedzić i pokroić w paseczki. Upieczony i ostudzony biszkopt nasączyć ponczem (ja dałam 2 łyżki alkoholu i był lekko wyczuwalny, ale można dać więcej). Na biszkopt wyłożyć masę budyniową a następnie pokrojone śliwki. Całość polać polewą czekoladową (czekolady i masło rozpuścić stawiając miskę na garnku w wrzącą wodą). Przechowywać w lodówce. 

Bajkorada

Wesołych Świąt 2016!

Zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzeniażyczy cała ekipa Bajkorady

Piernik z kaszy jaglanej

Bajkorada

Piernik z kaszy jaglanej

Piernik z kaszy jaglanej upiekłam  z myślą o osobie na diecie bezglutenowej. Wyszedł naprawdę bardzo smaczny. Delikatnie piernikowy z wyraźną nutą orzechów włoskich i skórki pomarańczowej. Nie jest mocno słodki więc można go również polukrować. Składniki (tortownica 26 cm):3/4 szklanki kaszy jaglanej (szklanka 250 ml)4 jajka1/4 szklanki oleju1/2 szklanki cukru3 kopiaste łyżki kakao2 kopiaste łyżki przyprawy do piernika1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego w wersji bezglutenowej)1/3 szklanki orzechów włoskich2 kopiaste łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowejKaszę jaglaną ugotować, ostudzić i zmiksować. Białka ubić na sztywno. Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać olej, przyprawę do piernika, kakao oraz kaszę i proszek do pieczenia. Wyłączyć mikser i przy pomocy łyżki wmieszać orzechy i skórkę pomarańczową. Na koniec połączyć z pianą z białek. Ciasto przelać do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piec ok. 45 minut. Wpis dodaję do tegorocznego Festwialu Pierniczków:

Bajkorada

Miękkie pierniczki 2016

Jak co roku odbył się u nas maraton wypiekania pierniczków. Tym razem skorzystałam z przepisu rodzinnego Joli, wielokrotnie przez nią wypróbowanego. Porcja jest ogromna, ale połowy i tak już nie ma, choć do świąt jeszcze kilka dni. Najładniejsze egzemplarze zamknęłam w "świątecznej puszce" i strzegę niczym Cerber

Świąteczne warsztaty z Poltino

Bajkorada

Świąteczne warsztaty z Poltino

Kilka dni temu na zaproszenie marki Poltino wzięłam udział w niecodziennych warsztatach zorganizowanych przez agencję Mucha nie siada. Niecodziennych, bo chociaż zaproszone były blogerki kulinarne, wyjątkowo nie gotowałyśmy. Muszę przyznać, że od dnia warsztatów jestem w świątecznym nastroju, chodzę i podśpiewuję świąteczne szlagiery - które towarzyszyły naszemu spotkaniu. Poltino zadbało o nas w sposób szczególny, bo nie dość, że miło spędziłyśmy kilka godzin, to każda z nas wyniosła ze spotkania porcję wiedzy na temat fotografowania w sztucznym świetle oraz miała okazję skonsultować się ze specjalistami w sprawach związanych z prowadzeniem bloga. Razem z Kasią prowadzącą blog Kuchnia Bazylii, zmierzyłyśmy się z sztuką sfotografowania zupy w sztucznym świetle. Cennych wskazówek na temat technik udzielił nam fotograf Maciej Żaczek. Z rezultatów byłyśmy niezwykle zadowolone i mam nadzieję, że wszystko czego się nauczyłyśmy, przełoży się na jakość naszych zdjęć. Poza tym po raz pierwszy w życiu miałam okazję ozdobić coś przy pomocy techniki decopuage. Zaopatrzone w mnóstwo różnorodnych materiałów ozdabiałyśmy deseczki, pudełka i bombki. Bawiłyśmy się wspaniale. Okazało się, że decoupage nie jest taki straszny jak się nam wydawało. A kiedy zgłodniałyśmy, przemiła ekipa Mucha nie siada, zadbała o nasze żołądki i podniebienia serwując pyszne zupy Poltino, które każda z nas miła już okazję wcześniej wypróbować. Dla mnie numer 1 to zielony krem - groszkowy z tymiankiem!Spotkanie przebiegło w cudownej atmosferze. Dla mnie był to rzadki i wyjątkowy czas relaksu i oderwania się od codziennych obowiązków. Jak się okazało wszystkie w tym roku byłyśmy wyjątkowo grzeczne i Poltino przygotowało dla nas upominki w postaci softboxów, dzięki którym nasze zdjęcia w sztucznym świetle będą teraz dużo ładniejsze i bardziej profesjonalne. 

Bajkorada

Piernikowo-pomarańczowe ciasteczka

Czas przed świętami to u nas czas wypiekania pierniczków. W większej części wyjadane są przed świętami - czasem kilka ocaleje. Dzieci uwielbiają wykrawać i ozdabiać, ale tym razem upiekliśmy pierniczki w kształcie ciasteczek. Co nie oznacza, że przy ich formowaniu nie było świetnej zabawy

Świąteczne warsztaty z Galeo

Bajkorada

Świąteczne warsztaty z Galeo

W tym roku wyjątkowo wcześniej wczuwam się w atmosferę świąt. Kilka dni temu na zaproszenie marki Galeo wzięłam udział w warsztatach pod hasłem "Garść tradycji + szczypta nowoczesności = przepis na udaną Wigilię". Warsztaty poprowadził Szef Maciej Wawryniuk - i mimo mojego lekkiego sceptycyzmu do do zmian menu wigilijnego, dzięki niemu i u nas w tym roku będzie na stole nieco inaczej. Zanim przeszliśmy do gotowania Galeo zadbało o stworzenie odpowiedniego nastroju. Przy pomocy kleju i przypraw ozdabialiśmy bombki. Sama bym na to nie wpadła, a pomysł jest rewelacyjny.  Bombka obtoczona np. w cynamonie pachnie długo. Pomysł można wykorzystać w zabawach z dziećmi. Mi bardzo się spodobał. Do ozdabiania bombek można użyć praktycznie wszystkich sypkich przypraw. Efekt śniegu świetnie zapewnia sól. Oprócz tego po raz pierwszy w życiu miałam okazję rysować piaskiem na szkle.  Zawsze podobały mi się filmiki przedstawiające tę sztukę. Wspaniałe doświadczenie. Bardzo relaksujące. Wielkie dzieła może za moim udziałem nie powstały, ale bawiłam się doskonale!Zrelaksowani, pod okiem Szefa Macieja, zajęliśmy się gotowaniem. W parze z Martą przypadło mi przygotowanie pierogów. Nie były to jednak tradycyjne pierogi, a nadziane kapustą, grzybami i ....łososiem. Odsmażone na maśle z dodatkiem orzechów włoskich. Dosłownie poezja! Choć z ręką na sercu na początku nie do końca byłam do tego pomysłu przekonana

Bajkorada

Keks warzywny

Keks warzywny to inaczej chlebek z dodatkiem warzyw. Można zjeść go bez żadnych dodatków, ale my zajadaliśmy smarowany masłem. Idealnie sprawdził się też jako pieczywo na kanapki do pracy. Przyjemnie wilgotny, z pyszną, lekko przypieczoną skórką. Bardzo nam smakował. A dodatek warzyw sprawił, że oprócz rewelacyjnego smaku był jeszcze bardziej pożywny niż tradycyjne pieczywo. Składniki (keksówka 10 x 25) + 2 bułki:3 szklanki mąki pszennej1 jajko1 szklanka mrożonej fasolki szparagowej Poltino1/4 słoika suszonych pomidorów w oleju (po odsączeniu)10 czarnych oliwek3 g suchych drożdży1 łyżka oliwy1 łyżeczka cukru1 łyżeczka soliok. 1 szklanki lekko ciepłej wody1/3 łyżeczki kurkumy1/2 łyżeczki tymiankuZieloną fasolkę rozmrozić. Pomidory pokroić w paski, oliwki pokroić w plasterki. Pozostałe składniki umieścić w misce i wyrobić ciasto. Pod koniec wyrabiania dodać rozmrożoną fasolkę oraz pomidory i oliwki - delikatnie je wmieszać. Ciasto odstawić do wyrośnięcia na ok 1-1,5 godziny. Po tym czasie przełożyć do formy wysmarowanej oliwą (można wysypać otrębami) i pozostawić do wyrośnięcia (moja forma okazała się nieco za mała i oprócz keksu upiekłam jeszcze dwie bułki (w małych foremkach). Wyrośnięte ciasto umieścić w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni i piec ok. 45 minut. Po ostudzeniu wyjąć z formy. Wpis powstał w ramach współpracy z marką Poltino. 

Wyniki konkursu Mikołajkowego z Poltino

Bajkorada

Wyniki konkursu Mikołajkowego z Poltino

Bardzo serdecznie dziękuję Wam Wszystkim za udział w konkursie. W Waszych wypowiedziach znalazło się wiele ciekawych inspiracji.Zapraszam do zapoznania się z nimi. Przed chwilą z siedziby Poltino dotarł do mnie odświętnie wystrojony Renifer i przyniósł wieści na temat wyników konkursu

Ciasteczka renifery

Bajkorada

Ciasteczka renifery

Przygotowanie ciasteczek reniferków to wspaniała zabawa. Ciasteczka, nie dość, że są naprawdę smaczne to jeszcze u każdego wywołują uśmiech na twarzy. Bardzo Wam polecam upieczenie takich ciasteczek. U nas część powędruje na kiermasz do Gimnazjum, a kilka otrzyma Mikołaj, którego dzieci spodziewają się już wkrótce. Ciasteczka można zapakować i ofiarować komuś w mikołajkowym podarunku. Smacznie, rodzinnie i wesoło :)Składniki (nam wyszło 20 ciasteczek reniferków i 6 małych ludzików):125 g masła w temp. pokojowej60 g cukru1 jajko200 g mąki pszennej30 g mąki kukurydzianej1/2 łyżeczki proszku do pieczeniaszczypta soli40 precelków20 cukierków typu m&m's - najlepiej czerwonych3 kostki gorzkiej czekoladyZ masła, cukru, jajka, mąk, soli i proszku do pieczenia zagnieść ciasto. Rozwałkować je na ok. 4 mm placek i wycinać kółka. Do każdego przyczepić (lekko wgniatając) dwa precelki, tworząc różki. Ciastka ułożyć na blaszce (ja wykładam papierem do pieczenia) i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Piec 13-15 minut. Po ostudzeniu, przy pomocy czekolady (wcześniej rozpuszczonej - czekoladę wrzucić do małej miseczki i ustawić na garnku z parującą wodą) namalować ciastkom reniferki oczy i przyczepić noski z czerwonych cukierków. 

Było sobie życie - gra edukacyjna

Bajkorada

Było sobie życie - gra edukacyjna

Jest kilka bajek na widok których sentymentalna łza mi się w oku kręci. Jedną z nich jest serial "Było sobie życie" Alberta Barille. Uwielbiałam, uwielbiam i moje dzieci również zaraziłam miłością do tej edukacyjnej serii (przykłady z bajki przydają się bardzo w życiu - np. wspomnienie o bakteriach wwiercających się młotami pneumatycznymi w zęby i żywiących się cukrem zawsze działa bardzo motywująco do mycia zębów)Dlatego też grę "Było sobie życie " powitaliśmy wszyscy w domu z uśmiechami od ucha do ucha. W sobotni wieczór (co już jest naszą świecką tradycją) zasiedliśmy wspólnie na dywanie - bo jakoś tak preferujemy styl podłogowy grania w planszówki

Bajkorada

Flaki

Flaki to dość kontrowersyjne danie, ale nie dla mnie. Darzę je wielkim uczuciem od dzieciństwa i cenię sobie miejsca, w których miałam okazję jeść naprawdę dobrze przyrządzone. Do miary rodzinnej anegdoty urosła opowieść o tym, jak Olek, wówczas czteroletni, podczas jednego z pierwszych dni spędzonych na wakacjach w Czechach poprosił o zupę "drstkovą" - nie mieliśmy pojęcia co się kryje pod tą nazwą, a mina kelnerki była bezcenna i pamiętam, że dwa razy upewniała się, czy na pewno chcemy ja zamówić dla dziecka. Olek dostał więc flaczki, zjadł z wielkim apetytem i do końca naszego pobytu nie jadł już innej zupy :)Polecam Wam moją wersję, zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym, kiedy zapotrzebowanie na rozgrzewające dania bardzo wzrasta. Składniki:1 kg flaków cielęcych lub wołowych (kupuję oczyszczone, krojone - świeże lub mrożone)1 l rosołu (najlepiej wołowego)1 duża marchewka1 średnia pietruszka, pół małego selera1 puszka pomidorów (najlepiej krojonych)2 średnie cebule3 łyżki oliwysólpieprzgałka muszkatołowa (najlepiej świeżo starta)majeranekostra papryka2 łyżki mąkiMarchewkę, paprykę i seler obrać i zetrzeć na tarce o średnich oczkach. Cebulę pokroić w niezbyt dużą kostkę. Do garnka wlać oliwę i wrzucić warzywa. Przez kilka minut podsmażać, często mieszając. Flaki zalać wrzątkiem i obgotować przez 5 minut. Odcedzić i przełożyć do warzyw. Zalać rosołem i uzupełnić wodą - nieco więcej niż ponad poziom pozostałych składników (jeżeli chcecie wersję mniej kaloryczną to przygotujcie flaki bez użycia rosołu i zalejcie wodą - czasem tak robię i wychodzi naprawdę smacznie). Dodać pomidory z puszki i przyprawy (daję dużo gałki i majeranku - flaki powinny być dobrze doprawione). Gotować ok. 30-40 minut. Do zagęszczenia flaków używam  mąki z wodą (2 łyżki mąki rozmieszane w 1/3 szklanki wody i dodane pod koniec gotowania) - ale można ten krok pominąć. 

Bajkorada

Mikołajkowy konkurs z Poltino

W ramach współpracy z marką Poltino zapraszam Was do udziału w mikołajkowym konkursie:"Bajeczne Mikołajki z Poltino"Nagrody:Nagroda miejsce I: 1 zestaw trzech patelni o średnicach: 28 cm, 24 cm, 20 cm (można ich używać na wszystkich rodzajach kuchni) + 1 zestaw produktów marki Poltino (18 sztuk)* Nagroda miejsce II: 1 zestaw produktów Poltino (18 sztuk)*Czas trwania konkursu:od 28 listopada 2016 do 05 grudnia 2016W dniu 6 grudnia (w godzinach wieczornych) ogłoszę Zwycięzców konkursu. Wyboru Zwycięzców dokona Przedstawiciel marki Poltino. Zwycięzcy są zobowiązani do dostarczenia danych do wysyłki do dnia 11 grudnia 2016 na adres a.cirin@wp.pl. W przypadku nie dostarczenia adresu w terminie nagroda zostanie przekazana innemu Uczestnikowi. Nagrody wysyła Agencja Reklamowa "Mucha nie siada" na terenie RP (w terminie do 30 dni)Zadanie konkursowe polega na udzieleniu odpowiedzi na poniższe pytanie:Wyobraź sobie, że jesteś Szefem Kuchni. Dzisiaj przygotowujesz posiłek - niespodziankę dla bardzo ważnej osoby w Twoim życiu (to może być również postać fikcyjna)Danie przygotujesz z użyciem jednego z produktów marki Poltino. Masz do dyspozycji ogromną zamrażarkę, pełną wspaniałych produktów (tu znajdziesz informację o produktach - klik). Co i dla kogo ugotujesz?Życzę powodzenia i z niecierpliwością czekam na Wasze historie (wypowiedź powinna zawierać nazwę produktu i opis potrawy (mile widziany szczegółowy przepis, jeżeli masz ochotę przesłać zdjęcie potrawy, to wyślij ją na adres a.cirin@wp.pl) oraz argumentację wyboru zarówno osoby jak i produktu/dania). Zgłoszenie do konkursu należy zamieścić pod tym postem. Uczestnik może zgłosić do konkursu nieograniczoną liczbę prac. *zestaw produktów może się nieznacznie różnić od prezentowanego na zdjęciu. Ilość produktów pozostaje bez zmian. Ze względów logistycznych patelnie i mrożonki mogą dotrzeć do Zwycięzcy w różnych terminach. 

Bajkorada

Lasagne z pieczarkami

Z cyklu Viva la pasta! zapraszamy na lasagne z pieczarkamiAleksandra użyła świeżego makaronu, a moja lasagne powstała z suchego. Danie wyszło w sumie lekkie - w porównaniu z wersją z mięsem. Bardzo nam smakowało. Składniki:250 g makaronu lasagne500 ml beszamelu (500 mleka, 2 łyżki masła, 2 kopiaste łyżki mąki, sól, pieprz, gałka muszkatołowa)500 g pieczarek2 średnie białe cebule1 puszka pomidorków koktajlowych (lub innych)4-5 gałązek natki pietruszki1 ząbek czosnkusól4 łyżki oliwy3 łyżki startego parmezanuPrzygotować beszamel: rozpuścić masło, dodać mąkę i mieszając chwilę podsmażyć. Zalać mlekiem, dodać przyprawy (najlepiej użyć świeżej gałki muszkatołowej) i gotować na małym ogniu ok. 10-15 minut, dość często mieszając. Cebulę pokroić w piórka, czosnek posiekać. Wrzucić na patelnię polaną oliwą i poddusić. Dodać pieczarki i dusić jeszcze ok. 15 minut. Dodać posiekaną natkę pietruszki i pomidory (Ola dodała sam przecier, a ja całą zawartość puszki - pomidorki pozostawiłam w całości - przy rozkładaniu lekko je spłaszczałam łyżką). Dusić na małym ogniu jeszcze 10 minut. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Prostokątną formę wysmarować oliwą. Ułożyć warstwę makaronu, rozłożyć część farszu i polać częścią beszamelu - powtarzać aż do przedostatniego płata lasagne. Ostatnią warstwę polać tylko beszamelem i posypać parmezanem. Piec ok. 30 minut w 180 stopniach - wierzch pod koniec pieczenia można zakryć, żeby zbyt mocno się nie zrumieniło. Zajrzyjcie również do Aleksandry, która swoją lasagne z pieczarkami przygotowała w Toskanii. Jeżeli poszukujesz innych inspiracji na zastosowanie makaronu lasagne zajrzyj tutaj. 

Bajkorada

Surówka z kapusty

Surówka z kapusty, prawie jak "od chińczyka", choć oryginał bardziej kojarzy mi się z posmakiem czosnku. Nie mniej jednak ta wersja smakuje mi o wiele bardziej i jest zdecydowanie lżejsza w trawieniu. Surówka z kapusty zasmakowała również dzieciom, choć do tej pory nie przejawiały zbyt pozytywnych uczuć do surowej kapusty. Przepis znalazłam u Izy. Składniki (porcja na 5-6 osób):500 g białej kapusty1 średnia marchewka1 mała cebula50 ml wody50 ml octu (ja użyłam winnego z białego wina)50 ml oleju rzepakowego50 g cukru1/4 łyżeczki soliKapustę poszatkować. Marchewkę zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Cebulę drobno posiekać.  Pozostałe składniki umieścić w garnku i zagotować. Gorącą zalewę wlać do warzyw i wymieszać. Przez kilka minut ugniatać kapustę przy pomocy rąk. Surówkę szczelnie zakryć i wstawić do lodówki. Najlepsza po kilku godzinach, ale świeża też smakuje wybornie. Więcej "kapuścianych" inspiracji znajdziecie tutaj.

Ciasto z mrożonymi jagodami

Bajkorada

Ciasto z mrożonymi jagodami

Tęsknicie za ciastami ze świeżymi owocami?Ja bardzo, choć nie ukrywam, że sezon szarlotkowy też lubię. Od czasu do czasu mam jednak ochotę przypomnieć sobie smaki lata, zwłaszcza wtedy, gdy za oknem szaro, pada i wieje. Tym razem sięgnęłam po mrożone jagody. Kruche ciasta z bezą i owocami piekę z reguły ze świeżymi owocami, ale w tym przypadku mrożone sprawdziły się idealnie. Składniki (tortownica 26 cm):300 g mrożonych jagód ( u mnie marki Poltino)1 i 1/3 szklanki mąki pszennej100 g masła3 jajka2 łyżki cukru pudru1/2 łyżeczki proszku do pieczenia1/3 szklanki cukru50 g płatków migdałówmasło do wysmarowania formyJagody wyjąć z opakowania i rozmrozić. Z mąki, zimnego masła, cukru pudru, żółtek i proszku do pieczenia zagnieść ciasto i wyłożyć nim spód (wysmarowanej masłem tortownicy). Ciasto nakłuć widelcem. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piec 12 minut. Białka ubić na sztywno z 1/3 szklanki cukru. Wyjąć formę z piekarnika, wysypać jagody i wyłożyć pianę z białek. Całość posypać płatkami migdałów. Wstawić z powrotem do piekarnika i piec 15 minut w 180 stopniach, a następnie zmniejszyć temperaturę do 100 stopni i piec jeszcze 20 minut. Wpis powstał w ramach współpracy z marką Poltino. 

Bajkorada

Tort z masą chałwową

Czas leci...Malutka Ewa, która urodziła się w tym samym czasie co Bajkorada, własnie skończyła 6 lat. Życzeniem był tort w kształcie misia i wytyczne, żeby absolutnie nie był czekoladowy - choć czekoladę uwielbia i zawsze taki właśnie miał być. Zmienia się...Nie chce już lalek księżniczek, nie lubi różowego, woli Star Wars, lego i inne poważniejsze zagadnienia ;)Postawiłam zatem na "dojrzałe smaki". Wybrałam orzech włoski i chałwę, nieco ryzykując, że nie spodoba się dzieciom, ale okazało się, że tort smakował wszystkim. Robiłam go w zasadzie dwukrotnie, na przyjęcie dla dzieci w kształcie misia i wcześniej okrągły, dla rodziny (i na taki właśnie tort podaję proporcje). Składniki (tortownica 26 cm):biszkopt:6 jajek1/3 szklanki cukru1/3 szklanki mąki pszennej tortowej1/3 szklanki mielonych orzechów włoskich1/4 szklanki mąki ziemniaczanej. Mąki przesiać. Białka ubić na sztywno z dodatkiem cukru. Zmniejszyć obroty miksera i dodać żółtka. Wyłączyć mikser i przy pomocy łyżki wmieszać mąki i mielone orzechy. Ciasto przelać do tortownicy (dół wykładam papierem do pieczenia) i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Piec 25 minut. Po upieczeniu rzucić biszkopt (w formie) z ok. 50 cm w dół (zapobiegnie to opadnięciu i biszkopt będzie równy. Masa chałwowa:400 ml śmietany 30 %250 g serka mascarpone2 łyżki cukru pudru50 g chałwy (użyłam waniliowej)1 łyżka żelatyny (opcjonalnie)Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier puder, a następnie serek mascarpone i rozkruszoną chałwę. Jeżeli zależy Wam aby masa była bardziej sztywna - ja tak robię w przypadku masy, którą ozdabiam torty, lub latem przy wyższych temperaturach, to na sam koniec dodać łyżkę żelatyny rozpuszczoną w jak najmniejszej ilości wody (ok. 1/6 szklanki). Żelatynę przed wmieszaniem ostudzić. Dodatkowo:2/3 szklanki przegotowanej wody + sok z 1/4 cytrynypowidła śliwkowepaczka herbatników (najlepiej maślanych)Upieczony i ostudzony biszkopt przekroić na trzy warstwy. Pierwszą warstwę nasączyć ponczem i posmarować powidłami śliwkowymi. Położyć następną warstwę biszkoptu i również ją nasączyć. Przełożyć nieco więcej niż 1/3 masy chałwowej. Przykryć ostatnią warstwą, nasączyć i posmarować biszkopt z zewnątrz 1/3 masy. Boki tortu obsypać pokruszonymi herbatnikami i z pozostałej masy wykonać ozdoby (masę można zabarwić barwnikami spożywczymi lub np. kakao). Tort miś powstał z 1,5 porcji składników podanych wyżej. Warstwa "miś" została upieczona osobno w silikonowej foremce w kształcie misia. 

Bajkorada

Babeczki z białej fasoli

Babeczki z białej fasoli to wytrawny wypiek, który z powodzeniem może wystąpić w roli codziennego pieczywa (również dla osób na diecie bezglutenowej).Można zjeść całą babeczkę, a można pokroić ją na kromki i wykorzystać jako bazę do kanapek. To mój pierwszy wypiek z fasoli, ale z pewnością nie ostatni, ponieważ jestem bardzo pozytywnie zaskoczona wnętrzem babeczek - w sam raz wilgotnym i sprawiającym wrażenie, jakby były upieczone z użyciem mąki. Moje babeczki z białą fasolą upiekłam z dodatkiem suszonych pomidorów i oregano, ale możecie dowolnie dobierać przyprawy - dodać np. bazylię, czosnek lub zioła prowansalskie. Babeczki najlepiej piec w silikonowych lub metalowych foremkach - nie nadają się papierowe papilotki, ponieważ babeczki przywierają do nich. Składniki (8 babeczek):1 szklanka ugotowanej fasoli "Jaś karłowy" Lestello (ok. 3/4 suchej fasoli przed ugotowaniem)2 jajka1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia2 kopiaste łyżki pokrojonych pomidorów suszonych (użyłam pomidorów z oliwy)1/2 łyżeczki oregano1/4 łyżeczki soliFasolę zamoczyć na ok. 12 godzin. Ugotować i ostudzić. Ostudzoną fasolę dokładnie zmiksować. Pozostałe składniki dodać do zmiksowanej fasoli i dokładnie wymieszać (krótko zmiksować). Ciasto przełożyć do wysmarowanych olejem foremek (nakładać do 2/3 wysokości) - jeżeli wyda się wam zbyt rzadkie to można np. dodać łyżkę kaszy manny lub otrębów. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 25 minut. Wpis powstał w ramach współpracy z marką Lestello (Fanpage na FB (klik))

Szarlotka z kruszonką

Bajkorada

Szarlotka z kruszonką

Ta szarlotka jest po prostu rozkoszna. Z dużą ilością jabłek i pyszną kruszonką. Nic dodać nic ująć. Po prostu musicie ją upiec. Składniki (tortownica 26 cm):2 kg ulubionych jabłek + cynamon i cukier do smaku (opcjonalnie)3 szklanki mąki pszennej200 g masła8 g cukru waniliowego1/3 szklanki cukru pudru5 żółtek1 łyżeczka proszku do pieczeniakasza manna + masło do wysmarowania blaszkicukier puder do posypania po wierzchuJabłka obrać i pokroić w kostkę (niezbyt drobną). Podprażyć na małym ogniu przez kilka minut. Dodać cynamon i ewentualnie cukier - do smaku. Do miski wrzucić mąkę, posiekane masło, żółtka, proszek i cukry i zagnieść ciasto. Konsystencja ciasta powinna przypominać kruszonkę.Ciasto pozostawić w misce i umieścić w lodówce na ok. 30 minut.Formę wysmarować masłem i wysypać kaszą manną, a następnie wylepić dno i brzegi ciastem (2/3). Wyłożyć jabłka (mogę być ciepłe) i całość posypać pozostałym ciastem (1/3). Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piec ok. 40 minut. Po ostudzeniu oprószyć cukrem pudrem po wierzchu. 

Bajkorada

Zupa z mrożonym zielonym groszkiem i białą kiełbasą

Rozgrzewająca i sycąca, pełna aromatu zupa, nie wymagająca wielkiego nakładu pracy?Taka właśnie jest zupa z mrożonym groszkiem i białą kiełbasą. W związku z tym, iż moje dzieci nie mogą się przekonać do zup kremów w kolorze zielonym - choć sam groszek uwielbiają, postanowiłam dorzucić go do zupy w całości. I to był strzał w dziesiątkę!Bo kartoflanka z zielonymi kuleczkami i aromatyczną kiełbasą to jest cyt. "ekstra zupa!"Składniki:szklanka mrożonego zielonego groszku Poltino4 białe kiełbasy (dobrej jakości)mały selerśrednia pietruszka (korzeń)4 duże ziemniakimały por - tylko biała częśćliść laurowy2-3 kulki ziela angielskiegosól, pieprzłyżka chrzanu 2 łyżki oliwyUgotować zielony groszek (wrzucić do wrzątku i gotować 3-4 minuty). Odcedzić. Białą kiełbasę zagotować (na małym ogniu), ostudzoną obrać ze skórki i pokroić w kostkę. Seler, pietruszkę oraz ziemniaki obrać i pokroić w dużą kostkę. Białą część pora pokroić w plasterki. Do garnka wlać oliwę i wrzucić wszystkie warzywa. Podsmażyć na małym ogniu przez 2-3 minuty, a następnie zalać wodą - do przykrycia składników. Dodać ziele angielskie i liść laurowy oraz sól. Całość gotować do uzyskania miękkości warzyw. Odłowić liść laurowy i ziele angielskie. Zmiksować i dodać chrzan. Na koniec wymieszać z zielonym groszkiem i pokrojoną kiełbasą. Zupę podawać oprószoną świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Przepis powstał w ramach współpracy z marką Poltino. 

Chlebek bananowy czekoladowy

Bajkorada

Chlebek bananowy czekoladowy

Chlebek bananowy zawsze ratuje sprawę przy nadwyżce dojrzałych bananów. Tym razem ciasto wymieszałam z kakao i dodałam orzechy. Wyszło wspaniale! Wilgotne, nie za ciężkie wnętrze i lekko chrupiąca skórka. A banany, kakao i orzechy to zdecydowanie zgrane trio. Składniki (keksówka 10 cm x 25 cm):2 dojrzałe banany1 szklanka mąki 1/3 szklanki cukru trzcinowego (może by też biały)1 jajko1/3 szklanki oleju0,5 łyżeczki sody0,5 łyżeczki proszku do pieczenia1/3 szklanki grubo siekanych orzechów włoskich2 lekko kopiaste łyżki kakaoBanany rozgnieść widelcem i wymieszać z pozostałymi składnikami. Można krótko mikserem, ale wystarczy po prostu wymieszać łyżką do połączenia się składników. Ciasto przelać (jest dość gęste) do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 50 minut (do suchego patyczka). Po inne przepisy z wykorzystaniem bananów zapraszam tutaj. 

Jabłka pieczone nadziewane aromatyczną owsianką

Bajkorada

Jabłka pieczone nadziewane aromatyczną owsianką

Owsianka kojarzy się raczej ze śniadaniem, ale z niewielkim wysiłkiem możecie przy jej użyciu wyczarować pyszny a zarazem pożywny deser. Pieczone jabłko wypełnione aromatyczną owsianką posmakuje chyba każdemu łasuchowi. A może zachęci niejadka do jedzenia płatków owsianych?Jaka pobudka by Wami nie kierowała, to warto wypróbować to danie - jest idealne na jesienną słotę. Zdecydowanie poprawia humor!Składniki (dla 4 osób):4 jabłka8 łyżek płatków owsianych marki Lestello4 łyżki rodzynek4 łyżki posiekanych orzechów włoskich4 łyżeczki miodu1/4 łyżeczki cynamonu (lub więcej)Płatki owsiane zalać wrzątkiem - nieco więcej niż do zakrycia płatków i gotować przez 2 minuty (woda powinna wchłonąć się i odparować, ewentualny nadmiar odlać). Jabłka umyć i ok. 1-1,5 cm od góry ściąć wierzch. Pozostałą część jabłka wydrążyć. Odrzucić części gniazda nasiennego a miąższ pokroić w kostkę. Ugotowane płatki wymieszać z posiekanymi orzechami, rodzynkami oraz miodem i dodać cynamon.Powstałą owsianką nadziać jabłka. Nakryć wierzchami i ustawić w naczyniu żaroodpornym (dno wysmarować odrobiną masła) lub na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Piec ok. 25 minut. Wpis powstał w ramach współpracy z marką Lestello. 

Bajkorada

Ciasto marchewkowe z jabłkiem

Ciasto marchewkowe o lekko cynamonowej nucie. Tym razem dodałam do niego jabłko, co nadało ciastu większej wilgotności i troszkę kakao - dla tych, którym wizualna obecność marchewki nie odpowiada. Bo w smaku ciasto odpowiadało wszystkim (niektórym po prostu trzeba było główny składnik przemilczeć). Ciasto nie jest mocno słodkie więc doradzam nie rezygnować z odrobiny lukru cytrynowego na wierzchu. Jest przysłowiową kropką nad "i". Składniki (tortownica 26 cm):1 większa marchewka strata na drobnych oczkach (1,5 szklanki )1 średniej wielkości jabłko (obrane i starte na małych oczkach)4 jajka1/2 szklanki cukru (dałam trzcinowy, ale może być zwykły)1/2 szklanki oleju2 łyżeczki proszku do pieczenia + 1 łyżeczka sody1 łyżeczka cynamonu 2 łyżeczki kakaoCałe jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Mieszając dalej przy pomocy miksera (na zmniejszonych obrotach) dodać olej oraz mąkę wymieszaną z cynamonem, proszkiem do pieczenia, sodą i kakao. Na koniec dodać marchewkę i jabłko - wmieszać łyżką. Ciasto przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. godziny w 180 stopniach. OstudzićPo ostudzeniu ozdobić lukrem (5 łyżek cukru pudru + łyżka soku z cytryny)Inne przepisy z zastosowaniem marchewki znajdziecie tutaj (klik).

Najlepsze ciasto na pierogi

Bajkorada

Najlepsze ciasto na pierogi

W tym wpisie zebrałam dla Was wskazówki dotyczące wykonania najlepszego, moim zdaniem, ciasta na pierogi. Do tej pory praktykowałam dwa sposoby sporządzania ciasta: z zimną wodą oraz z wrzątkiem. Po latach doświadczeń i konsultacji z Babcią doszłam do wniosku, że nie ma lepszego ciasta niż to, na który przepis podaję poniżej. Ciasto nie klei się do rąk, ale doskonale się skleja, nie trzeba go podsypywać podczas wałkowania. Po ugotowaniu pozostaje miękkie a jednocześnie zachowuje sprężystość. Daje się rozwałkować na bardzo cienki placek. Składniki:500 g mąki pszennej1 jajkowrzątek (ok. 1 szklanki)2 łyżki oleju lub oliwyDo miski wsypać mąkę i wymieszać ją z olejem/oliwą. W osobnej miseczce roztrzepać jajko. Do mąki wlewać wrzątek (ok. 1 szklanki) i mieszać przy pomocy drewnianej łyżki. Ciasto (takie wstępnie wymieszane) odstawić na chwilę żeby odrobinę ostygło. Do jeszcze ciepłego wlać rozmieszane jajko i zagnieść ciasto przy pomocy rąk. W zależności od jego gęstości, jeżeli zachodzi taka potrzeba, dodać trochę ciepłej wody lub dosypać mąki. Gotowe ciasto odstawić na ok. 15 minut. Po upływie tego czasu rozpocząć wałkowanie (ciasto nie wymaga podsypywania). Jeżeli szukasz inspiracji na farsze do pierogów to zajrzyj TUTAJ.Zobacz filmik instruktażowy z lepieniem pierogów (lepienie od 4 minuty)

Batony zbożowo-orzechowe

Bajkorada

Batony zbożowo-orzechowe

Tym razem z cyklu "Ciasteczka na 10 rączek" dzieci (z małą pomocą) przygotowały batony zbożowo-orzechowe.Batony są doskonałą przekąską czy słodkim deserem.Nam bardzo smakowały - dzieci stwierdziły, że to o wiele lepsza sprawa niż kupne batoniki z "niewiadomoczego".Słodko, zdrowo i do tego z walorem edukacyjnym - bardzo polecamy!Zajrzyjcie również do Lili i Olka (blog Joli), zobaczcie batoniki, które przygotowali.Zainspirował nas przepis na "power batony".Składniki: - 1 szklanka płatków owsianych - 0,5 szklanki płatków jaglanych (lub innych) - 1 szklanka mieszanki orzechów, rodzynek, sezamu (u nas 3/4 szklanki orzechów, 1/4 szklanki rodzynek i 2 łyżki sezamu) - 1/3 szklanki miodu - 1/3 szklanki masła orzechowego (wybierajcie jak najbardziej naturalne albo sami zmiksujcie orzechy) - łyżka masłaOrzechy obrać. Razem z rodzynkami posiekać lub rozdrobnić przy pomocy robota. Miód, masło i masło orzechowe podgrzać i połączyć z suchymi składnikami. Powstałą w ten sposób masę wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Wyrównać i pozostawić do zastygnięcia. Pokroić na dowolnej wielkości batoniki.  

Jabłka zalewane ciastem, najprostszy jabłecznik

Bajkorada

Jabłka zalewane ciastem, najprostszy jabłecznik

Dziecinnie proste, szybkie w przygotowaniu, przepyszne - czego chcieć więcej od ciasta z jabłkami?Jedyna wada to szybkie znikanie, ale ciasta tego typu już tak mają i nie da się nic na to zaradzić. Chyba, żeby... upiec od razu dwie blachy :)Zainspirował mnie przepis znaleziony u Kasi. Składniki (blacha 35 cm x 25 cm):5 jabłek 4 jajka15 łyżek mąki pszennej8 łyżek cukru10 łyżek oleju2 płaskie łyżeczki proszku do pieczeniacukier puder do oprószenia po wierzchu. Jabłka obrać, pokroić na ósemki (lub jeszcze mniejsze kawałki) i ułożyć na spodzie blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostałe składniki zmiksować ze sobą - powinny się dokładnie wymieszać. Powstałe ciasto wylać na kawałki jabłek. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piec ok. 40 minut. 

Makaron muszle zapiekany z kalafiorem romanesco

Bajkorada

Makaron muszle zapiekany z kalafiorem romanesco

Z cyklu Viva la pasta prezentujemy razem z Aleksandrą z Moja Toskania danie z wykorzystaniem makaronu w kształcie muszli. Tym razem makaron zapiekłyśmy z pięknym i smacznym kalafiorem rzymskim (romanesco) połączonym z sosem beszamelowym. Zapraszamy na conchiglie al forno con cavolfiore romano!Składniki (porcja na 4-5 osób):300 g makaronu muszelki ( u mnie duże muszle, można użyć mniejszych)kalafior rzymski250 ml beszamelu (250 ml mleka, kopiasta łyżka masła, kopiasta łyżka mąki, sól, pieprz, gałka muszkatołowa)1 duża cebula30-40 g startego parmezanu 4 łyżki oliwy + łyżka do wysmarowania naczyniasólKalafiora oczyścić z liści, podzielić na różyczki i ugotować (ja gotowałam na parze). Na patelni polanej oliwą zeszklić pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Przygotować beszamel: rozpuścić masło, dodać mąkę i mieszając chwilę podsmażyć. Zalać mlekiem, dodać przyprawy (najlepiej użyć świeżej gałki muszkatołowej) i gotować na małym ogniu przez ok. 10 minut, dość często mieszając). Gotowy beszamel wymieszać z cebulą. Makaron ugotować al dente. Wymieszać makaron, beszamel i różyczki kalafiora. Całość przełożyć do naczynia żaroodpornego wysmarowanego oliwą. Posypać po wierzchu serem. Zapiekać w 180 stopniach ok. 30 minut (aż wierzch się lekko zrumieni).Zajrzyjcie również do Aleksandry i zobaczcie jej danie przygotowane w Toskanii (klik).

Bajkorada

Ciasto z kminkiem

Ciasto z kminkiem to dla mnie absolutny hit. Jest przepyszne. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób jeży się na widok kminku, ale jeśli choć trochę go lubicie, to nie wahajcie i upieczcie to ciasto. Jest idealne na jesienne popołudnie z herbatą, kocem i dobrą książką. Przepis Nigelli, która twierdzi, że ciasto można długo przechowywać a nawet mrozić - nie potwierdzę, ponieważ u nas zniknęło w jedno popołudnie. Składniki (piekłam w keksówce 10 cm x 25 cm):4 łyżeczki kminku (płaskie)120 g cukru (w oryginale 175 g, ale ciasto jest wystarczająco słodkie) + łyżka cukru do posypania po wierzchu (zapomniałam o posypaniu - jak dla mnie jest dobrze i bez tego)175 g miękkiego masła75 g mielonych migdałów2 łyżeczki proszku do pieczenia3 jajka150 g mąki pszennejMasło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Migdały, mąkę, kminek i proszek do pieczenia wymieszać w misce. Do utartego masła z cukrem wbijać po jednym jajku i wsypywać małymi partiami suche składniki. Całość mieszać tylko do połączenia się składników. Ciasto przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia (lub wysmarowanej masłem) i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni (ewentualnie posypać cukrem po wierzchu). Piec 45-55 minut. 

Bajkorada

Danie jednogarnkowe z kurczakiem

Proste w przygotowaniu danie obiadowe, które przygotujecie w jednym garnku. To danie przygotowałam wieczorem, schłodziłam i wstawiłam do lodówki. Po powrocie z pracy wystarczyło tylko podgrzać. Na jesienną pogodę to danie idealne. Smaczne i przyjemnie rozgrzewa. Składniki (na 4-5 osób):500 g piersi z kurczaka6 większych ziemniaków300 ml przecieru pomidorowego 100 g mrożonego groszku1 duża marchewkaduża cebulaząbek czosnku2 łyżki oliwysól, pieprz, zioła prowansalskie (ilość wg uznania)Ziemniaki i marchewkę obrać. Cebulę obrać i pokroić w kostkę. Ząbek czosnku posiekać. Do garnka wlać oliwę i chwilę podsmażyć cebulę z czosnkiem. Dodać pierś kurczaka pokrojoną w niedużą kostkę. Smażyć całość przez ok. 5 minut. Po upływie tego czasu dodać pokrojoną w małą kostkę marchewkę i całość zalać wodą (do przykrycia składników). Gotować 10 minut, a następnie dodać pokrojone w większe kawałki ziemniaki. Gotować dalej na małym ogniu przez 10 minut. Wsypać groszek, wlać przecier pomidorowy i dodać przyprawy. Gotować pod przykryciem jeszcze kilka minut. 

Bajkorada

Murzynek z powidłami

Zimno, wieje i leje. Jak to jesienią...Poziom zapotrzebowania na domowe ciasto wzrasta u mnie wprost proporcjonalnie do opadającej za oknem temperatury. Przyjemniej się robi gdy dom wypełni ciepło i aromat murzynka z powidłami. To ciasto wyjątkowo kojarzy mi się z moimi szkolnymi latami. Wówczas królowało w polskich domach i piekło je większość nastolatek. Pracy przy nim prawie wcale. A efekt?Sami wypróbujcie! :)Do upieczenia tego murzynka możecie użyć również innego dżemu (dobrze jednak żeby był domowy) - świetnie sprawdza się porzeczkowy. Składniki (upiekłam w keksówce 11 cm x 25 cm, ale można upiec w większej blaszce - ciasto będzie niższe i należy wtedy skrócić czas pieczenia):2 jajka2 szklanki mąki1 szklanka mleka1/2 szklanki domowych powideł1/2 szklanki cukru5 łyżek kakao (ciemnego)1 łyżeczka sody1/2 szklanki olejuPolewa:200 g czekolady (u mnie mleczna, ale może być też gorzka)1 kopiasta łyżka masłaWszystkie składniki ciasta zmiksować ze sobą - krótko, tylko do połączenia się składników. Ciasto przelać do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piec ok. 1 godziny (lub ok. 40 minut w przypadku większej formy i niższej wersji). Ostudzone ciasto polać polewą (czekoladę i masło umieścić w naczyniu, które ustawić nad parującą wodą i rozpuścić).Inne wersje murzynków znajdziecie tutaj.