Mamine Skarby

MAMO! DAJESZ RADĘ

Chcę Ci dziś powiedzieć jedno. Ja też znam to uczucie- gdy zawodzę siebie. Gdy, jako rodzic nie zachowam się tak, jak w tych mądrych książkach ... Artykuł MAMO! DAJESZ RADĘ pochodzi z serwisu Mamine Skarby by Magda Jasińska.

Rób pranie tak, by Twoje dziecko poczuło różnicę… Recenzja listków SMART Eco Wash

SZCZYPIORKI

Rób pranie tak, by Twoje dziecko poczuło różnicę… Recenzja listków SMART Eco Wash

ZESPÓŁ ZNIKAJĄCEGO BLIŹNIAKA

Z ŻYCIA MAMY I CÓRKI

ZESPÓŁ ZNIKAJĄCEGO BLIŹNIAKA

MATKA NIE IDEALNA

Mała gigantka.

Jesteś. Leżysz na mojej piersi. Wokół nikogo. Tylko ja, Ty i Twój tato. Intymnie, cicho. Nie płaczesz, jakby celebrując ten moment z nami. Naga, bezbronna, pachnąca mną. Cudowna. Jeszcze przed chwilą byłaś pod moim sercem. Jeszcze przed chwilą skurcze odbierały mi świadomość, ból przeszywał wszystkie partie ciała. Jeszcze przed chwilą czekałam. Jesteś. Nabierałam powietrza cedząc […] Artykuł Mała gigantka. pochodzi z serwisu matka-nie-idealna.pl.

KOSMETOMAMA

Poradnik. Jak kupować mniej kosmetyków.

Większość z Nas ma za dużo kosmetyków. Znam to uczucie, bo zanim jeszcze zostałam blogerką kupowałam mnóstwo produktów, zużywając zaledwie połowę poprzednich, a już był nowy na półce. No bo wiecie , a to ładny zapach, a to nowy produkt, a to nowa formuła. Tak, tak kosmetolog też ( a może przede wszytkim?) ma taką manierę, A może tylko ja? Tak czy inaczej, nasze małe ... Post Poradnik. Jak kupować mniej kosmetyków. pojawił się poraz pierwszy w kosmetomama.

Trzylatek, aniołek czy potworek...

MAMUSIOWO BORSUCZKOWO

Trzylatek, aniołek czy potworek...

Moja tajna broń w walce o piękne włosy

Lady Gugu

Moja tajna broń w walce o piękne włosy

MAMA TRÓJKI

IDEALNA SUSZARKA OGRODOWA, CZY TAKA ISTNIEJE?

                              Ogród to idealne miejsce relaksu i aktywnego wypoczynku rodziny. W nim spędzamy najwięcej czasu, zwłaszcza, gdy pogoda na to pozwala. Jest to również miejsce funkcjonalne. Jako, że nie samą zabawą człowiek żyje, tak przyziemne rzeczy, jak suszenie prania również mają swoje prawo bytu. Duża rodzina, to dużo prania.                  Do odnalezienia idealnej

Moczenie nocne u dzieci

ZAPISKI MAMY

Moczenie nocne u dzieci

Wybraliśmy najlepsze gry planszowe! – czyli top 7 naszych ulubionych gier.

MAMA W DOMU

Wybraliśmy najlepsze gry planszowe! – czyli top 7 naszych ulubionych gier.

Dzień dziecka coraz bliżej. Rodziców, którzy zagubionym wzrokiem błądzą po półkach z zabawkami, pełnych lalek, wózków, klocków i samochodzików dostępnych w każdym możliwym kolorze, namawiam na inwestycję w gry planszowe! Dlaczego? Planszówki mają w sobie to wszystko na czym mi, jako mamie, zależy: walory edukacyjne, świetną jakość, niebanalne pomysły i możliwość wspólnej, rodzinnej zabawy. Jeśli […]

Nauka czytania. 11 Książek na dobry początek.

KIEDY MAMA NIE ŚPI

Nauka czytania. 11 Książek na dobry początek.

19/52 i 20/52 (2016)

DZIEWCZYNKA Z GUZIKIEM

19/52 i 20/52 (2016)

Native

DWARAZYW

Native

PANNA OCEANNA

ZOO

Wreszcie nastał ten czas, kiedy wieczorami grzejniki raczą nas chłodem, a otwarte na noc okna przyjemnie chłodzą nasze ciała. Czas kiedy nie traci się cennych minut na ubieranie, a wychodzi się z domu w kilka sekund zakładając jedynie na nogi buty. Lato przyszło, a wraz z nim zieleń, słońce i dobre humory! My wykorzystaliśmy ten czas i wybraliśmy się do ZOO. Cudnie było,

NEBULE

Spełnić dziecięce marzenia

Z wiadomych względów w tym roku nie miałam za dużo czasu żeby przygotować Wam post z inspiracjami. Na szczęście zapisywałam sobie w moim folderze na Biurku, prezenty, które wpadły mi w oko. Lila i tak miała bardzo sprecyzowane marzenia i postanowiliśmy je spełnić.  Od dawna marzyła o tym żeby zapisać ją na balet. Na szczęście… Artykuł Spełnić dziecięce marzenia pochodzi z serwisu Blog dla świadomych rodziców - Nebule.pl.

BARWNE ŻYCIE CALINECZKI

Nie zaczepiaj mojego dziecka!

Nie macie pojęcia jak wkurzają mnie osoby, które zaczepiają na ulicy moje dziecko. Mam tutaj na myśli obce osoby. Kiedyś po prostu się nie odzywałam, zaciskałam zęby, przeczekałam aż ów osobnik powie swoje i szłam dalej… Jednak teraz tacy ludzie działają na mnie po prostu jak płachta na byka! Nienawidzę ich i tego, że wtrącają się do wychowywania mojego dziecka bez mojej zgody…   Sytuacja sprzed kilku dni… Robimy z Calineczką zakupy w pewnym sklepie z biedronką w logo. Cali na fochu idzie i ryczy, że chce zabawkę, której nie chciałam jej kupić. Nie chciałam jej kupić zabawki nie dlatego, że jestem złą mamą, albo dlatego, że mnie na to nie stać. Po prostu uważałam, że Cali nie potrzebuje setnego konika pony, tylko z tego powodu, że chce i już. Poryczy chwile i przestanie… Ale nie! Nagle zaczepia nas pewna stara baba i głosem dobrej kochanej cioci zwraca się do Calineczki: „czemu płaczesz kochanie? mama nie chce ci kupić zabawki? niedobra mama, powinna ci przecież kupić jak chcesz słoneczko, wtedy byś nie płakała…” – potem powtarza jeszcze kilka razy zwrot „niedobra mama”. Przepraszam bardzo, czy ta pani decyduje o tym jakie ja zabawki kupuję mojemu dziecku i co powinnam zrobić, a czego nie? Przecież to do cholery moje dziecko! A co jeśli nie miałabym pieniędzy na zabawkę? Też byłabym wtedy niedobrą mamą? Bo mnie nie stać?! Noo halo! Na mój lodowaty wzrok i słowa, że może niech sama kupi, skoro uważa, że dziecko powinno mieć zabawkę, odpowiedziała, że to nie jej dziecko, żeby mu prezenty dawać… I poszła. A Cali w ryk, bo Pani powiedziała, że mama ma kupić zabawkę…   Co kieruje takimi ludźmi, powiedzcie mi? Czy tak trudno zając im się własnym życiem, własnymi sprawami… Po co zaczepiają obce dzieci? Skoro to „nie jej dziecko” jak sama powiedziała, to po co się odzywa? A potem gadają jakie to dzieci w dzisiejszych czasach są rozpuszczone i niegrzeczne… Ehh brak słów po prostu. Jak wy reagujecie na tego typu sytuacje? Nie zwracacie na nie uwagi, czy wręcz przeciwnie? Artykuł Nie zaczepiaj mojego dziecka! pochodzi z serwisu Ca-lineczka.pl.

DWA PLUS CZTERY

Spokojny sen dziecka – łóżko idealne.

Znacie to powiedzenie? “Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma”. Pewnie znacie i często stosujecie. My też czasami się do niego odwołujemy. Nie mamy wielkiego przestronnego domu (nasze marzenie). Mamy za to mieszkanie w bloku, z pokojami wyrażającymi kwintesencję “szalonego snu architekta w czasach PRL” – czyli “tramwaje” zamiast normalnych rozmiarowo pokoi. Co się z tym wiąże? Ograniczone pole do popisu jeżeli chodzi o aranżację przestrzeni. Wyobraźcie sobie, pokój długi na ponad 4 metry i szeroki na 2? Ciężko co? Ustawienie dwóch łóżek obok siebie, powoduje brak przejścia pomiędzy nimi. Jeśli chcemy postawić ja wzdłuż jednej ściany – mamy wtedy kompletny brak miejsca na szafę itd. Hanka wyrosła już z dziecięcego łóżeczka. Weszła w fazę buntu i opuściła swoje wygodne legowisko, starając się za wszelką cenę wynegocjować spaniel z nami. O nie nie – nie z nami takie numery. Sprytni My – tzn rodzice – usiedliśmy, pomyśleliśmy (nie bolało) i jest. Wpadliśmy na genialny pomysł (swoją drogą zduplikowaliśmy pomysł, który sprawdził się wcześniej w pokoju chłopców, ŁÓŻKO PIĘTROWE! Kto z nas nie marzył o takim będąc dzieckiem. Kto z nas nie chciał być tym, który będzie spał na górze? Przeszukaliśmy internet wzdłuż i w szerz. Wszystkie łóżka podobne, jak wybrać. W końcu trafiliśmy na stronę SELECTMEBLE A tam białe cudo – łóżko TRZYOSOBOWE o wdzięcznej nazwie DOMINIK III! Na górze barierki na całym łóżku. Na dole barierki na całym łóżku – ideał, biorąc pod uwagę “wędrowny” sen naszych córek. Dodatkowo, spod spodu wysuwa się trzecie łóżko. Dla nas opcja super (to samo mamy u chłopaków), bo w razie potrzeby (choroby, gorączki, zły sen czy nawet goście) mamy dodatkowe miejsce do spania w pokoju dziewczynek, To nie wszystko, pod trzecim łóżkiem, są jeszcze ogromne szuflady, które pomieszczą nadmierną ilość rzeczy naszych córek, a A. nie będzie marudził, że mamy za dużo ubrań :). Po krótkich negocjacjach dotyczących koloru (dziewczyny chciały różowe), zdecydowaliśmy się na biel. W końcu to chyba najbardziej neutralny kolor :). I to był strzał w 10-tkę. Łóżko przyjechało w częściach. Złożenie trochę trwało, bo to nie jest szwedzki product, który składasz w 30 minut i po sprawie. Po złożeniu o dziwo – nie brakowało śrubek, ani nie zostało żadnych. Dziewczyny “zadomowiły się momentalnie. Od momentu wstawienia do nich nowego łóżka, nie wychodzą z pokoju. Każda ma swój własny azyl. Jesteśmy zachwyceni zarówno funkcjonalnością jak i solidnością wykonania. Łóżko jest naprawdę piękna i szczerze polecam każdemu, kto zastanawia się nad kupnem podobnego. PS: Obiecujemy zdjęcia z pokoju dziewczynek – ale chwilowo łóżko jest bazą dla wszystkich zabawek i nie nadaje się do „obfotografowania”      

NASZE KLUSKI

Z okazji Dnia Matki…

Dzień Matki już jutro. Supermarkety sprzedadzą więcej czekoladek, trochę zarobią kwiaciarnie i producenci kartek pocztowych. Przy okazji my – Matki – trochę się dowartościujemy. Ale myślę sobie, że jeden Dzień Matki to stanowczo za mało. Bez sensu jest czekać cały rok, tylko po to, żeby ktoś docenił Twoją pracę i poświęcenie. Dzień Matki powinniśmy obchodzić znacznie, znacznie częściej. W dodatku, myślę, że nie możemy czekać aż inni wpadną na taki pomysł. Jeśli chcemy czuć się docenione, zacznijmy doceniać się same. Kobiety Nieidealne Oczywiście wychowane w przeświadczeniu, że samemu nie wypada się chwalić, że samemu nie można nazbyt dbać o siebie, że naszą rolą jest dbać o innych… często zaczynamy wierzyć, że poświęcając się dla rodziny zasłużymy w końcu na ich wdzięczność i uznanie. Niestety takie nastawienie może nas zaprowadzić na manowce, gdzie zamiast oczekiwanej wdzięczności widzimy ciągle rosnące oczekiwania. Nie pomagają też wszechobecne w kulturze masowej Super Matki Idealne. Które wszem i wobec udowadniają nam – Nieidealnym, że jak się chce, to wszystko można – i karierę zrobić, i utrzymywać wspaniały kontakt z rodziną, i co niedzielę ciasto upiec, i dom mieć czysty i dzieci czyste, i figurę idealną (nie mam tu na myśli kuli) i makijaż na co dzień, i o potrzeby męża zadbać i jeszcze rozwijać się w sferze duchowej, emocjonalnej i intelektualnej. Wszystko się da, a jak Ci się nie udaje, to na pewno, albo Ci się nie chce, leniu patentowany, albo się sierotko Marysiu zorganizować nie umiesz. Także weź się w garść, ogarnij i ruszaj na podbój świata. Inaczej co z Ciebie za matka? Co nam zostaje – biegamy za mopem, pomadką, balsamem ujędrniającym, schabem, jarmużem i rozwijającą literaturą. A to oczywiście między pracą zawodową, a wychowywaniem dzieci. Matki Nieidealne Z tym wychowaniem też jest pewien problem. W naszym dążeniu do bycia Matką Idealną potrafimy się trochę zapędzić. Gotowe poświęcić prawie wszystko dla dobra naszych dzieci, staramy się wypełnić naszą rolę jak najlepiej. Czytamy mądre książki, podążamy za autorytetami. W dzisiejszych czasach to ważne, żeby mieć się czego trzymać. Ale my często trzymamy się kurczowa, starając się wypełniać wszystkie wskazania co do kropeczki. Ile to wymaga od nas wysiłku i samozaparcia, wiemy tylko my same. Niestety, co byśmy nie robiły – nasze dzieci nie zawsze zachowują się tak, jakbyśmy tego w danej chwili oczekiwały (może na szczęście). Bo na przykład w sklepie ni z tego ni z owego wpadną w histerię z powodu „złego” soczku. I co wtedy? Myślisz sobie – znowu! To się nigdy nie skończy! Jestem złą matką! Ja już nie wiem co mam zrobić! Nie mam siły! Uczucie porażki, rozczarowania, żalu, wymieszane ze zmęczeniem szybko zmienia się w krzyk, płacz i poczucie winy, nie w dziecku, a w Tobie. Przecież robisz co możesz, starasz się, poświęcasz – a efektów nie widać. Bez sensu?! Matka Gąbka Nie masz wrażenia, że im bardziej jesteś zmęczona, tym trudniej znieść Ci skądinąd naturalne zachowania Twojego dwulatka, trzylatka czy piętnastolatka? Im lepiej czujesz się sama, tym lepiej czują się Twoje dzieci? To oczywiście nie znaczy, że są cały czas szczęśliwe i uśmiechnięte, a w ich życiu nie ma problemów. Ale kiedy pojawiają się trudne emocje mają w Tobie wsparcie, które pomaga im sobie poradzić w tych trudnych momentach. Ty jesteś taką gąbką, która te trudności pochłania. Ale tak jak gąbka, masz swoją chłonność. Nie wchłoniesz więcej niż jesteś w stanie. W pewnym momencie zaczynasz „wyciekać”. W dodatku oddajesz nie tylko to, co dostałaś bezpośrednio od dziecka, ale też własne złe emocje i rozczarowania, własne zmęczenie i bezsilność. Zalewasz tym dziecko w chwili wybuchu i zamiast mu pomóc, pogarszasz sprawę. Dziecko czuje się gorzej i zachowuje się gorzej. Dziecko zachowuje się gorzej – ty czujesz się jeszcze gorzej. Matka Siłaczka?   Błędne koło. Żeby je przerwać trzeba znaleźć w sobie siłę, ale nie po to żeby walczyć i być jeszcze bardziej idealną. Siłę po to, żeby docenić to co już zrobiłaś, żeby zauważyć, że należy Ci się chwila tylko dla Ciebie, że wolno Ci odpocząć i zrobić coś przyjemnego. Nie możesz oczekiwać, że inni o Ciebie zadbają. Ale możesz spróbować zadbać o siebie sama. Tak jak dzieci zachowują się lepiej kiedy czują się lepiej, tak matki lepiej opiekują się dziećmi, kiedy mają świadomość, że ich potrzeby też są spełniane. Taki czas dla siebie działa podobnie jak wyciśnięcie gąbki. Dzięki temu możemy wchłaniać kolejne trudności dnia codziennego. Warto więc o nim pamiętać na co dzień. To oczywiście nie musi być nic wielkiego. Pomyśl, co poprawia Ci humor? Ulubiona piosenka, odcinek serialu, lakier na paznokciach, zapach ulubionych perfum, a może chwila z książką lub na siłowni? Spotkanie ze znajomymi? Każdy ma swoje miejsca, w których wyciska gąbkę i ładuje baterie. Dobrze jest zrobić sobie taką własną listę i sięgać po nią kiedy problemy codzienności zaczynają nas przytłaczać. A najlepiej regularnie, od czasu do czasu, profilaktycznie zrobić coś dla siebie, zrobić taki prywatny Dzień Matki. Bez poczucia winy. Bo w końcu dbamy o siebie, dla dobra naszych dzieci i naszej rodziny, prawda? A Ty – masz czasem dość? Co wtedy robisz? Podziel się proszę swoimi sposobami na świętowanie Dnia Matki. A jeśli zgadzasz się z tym co napisałam, proszę udostępnij ten wpis znajomym.         Post Z okazji Dnia Matki… pojawił się poraz pierwszy w Nasze Kluski.

4 rady jak odpowiednio ubrać dziecko na zmienną, wiosenną aurę

Makóweczki

4 rady jak odpowiednio ubrać dziecko na zmienną, wiosenną aurę

  Sprawa niby banalna, oczywista i błaha. Przecież każdy ubiera to na co ma ochotę. Jednak jeśli co rano, jak tysiące matek zastanawiasz się jak przez cały dzień będzie się układała pogoda i jak ubrać malucha na spacer czy do przedszkola/żłobka, nagle się okazuje, że temat może być problematyczny i powstaje jak co roku w okresach przejściowych dylemat z grozą w tle „jak ubrać dziecko na spacer?”.   Może się zdarzyć, że z domu wychodzimy o godzinie siódmej. Na termometrze 10C, na trawie rosa. W opcji spaceru lub gonitwy na autobus, nie jest nam do śmiechu jeśli coś się nam pomyli i zaufamy prognozom, mówiącym, że przez minutę w pełnym słońcu stopni ma być 21. Grozi to dygotaniem, szczękaniem zębami lub nagłą potrzebą przytulania (ta część jest akurat fajna).   Opcją drugą jest wyszykowanie dziecka jak na te 10C i oddanie go pod opiekę babci czy przedszkola. Czasami może przyprawić to nas o silnie nietęgą minę, kiedy o godzinie 14, kiedy jest naprawdę ciepło i pot leje się stróżką, nasz maluch zostanie przyprowadzony.. jak go wyprawiliśmy – w kurtce, czapce, kufajce i nausznikach.   Jak więc znaleźć złoty środek? Jak odnaleźć się w tej zmiennej aurze?   Cebulka style Kiedy pogoda jest niepewna najlepiej ubrać dziecko warstwowo. Umożliwi to nam szybką zmianę stroju w momencie, kiedy  się gorąco lub temperatura nagle obniży się. Maj słynie z burz, więc warto do wózka lub torby wrzucić lekki przeciwdeszczowy płaszcz. Odrzucamy grube swetry na rzecz koszulek z krótkim rękawem + lekkich bluz.   Uwierzcie mi na słowo. O tej porze roku czapki są naprawdę zbyteczne. Dajcie pooddychać dziecięcym włoskom ☺   Dobra komunikacja z dzieckiem… i opiekunem Dramat każdej mamy przedszkolaka: jakie ubrania zostawić w szkole o świcie, żeby dziecko w było ubrane stosownie, na spacerze w samo południe. Sprawa nie jest prosta, bo panie mogą nie zapamiętać koncertu życzeń każdego z rodziców. Dobrze jest więc od lat najmłodszych uczyć dziecka umiejętności samodzielnej oceny sytuacji cieplnej i poinformowanie nauczyciela o zgodzie na fakt, alby dziecko mogło się rozebrać kiedy będzie mu gorąco, mimo, że pani może się wydawać, że strój nie jest odpowiedni. Rozpinana bluza a pod spodem koszulka z krótkim rękawem będzie najlepszym pomysłem. W przedszkolu można zostawić także przeciwdeszczowy płaszczyk i kalosze.   Nie ma złej pogody na wyjście na dwór. Są tylko nieodpowiednie ubrania.   Lepiej lżej niż za grubo W naszym kraju wciąż nie za wiele osób w to wierzy, jednak przegrzanie jest bardziej niebezpieczne niż wychłodzenie. Lepiej, żeby nasze dziecko miało na sobie lekką koszulkę niż puchówkę „na wszelki wypadek” oraz czapkę zawiązywaną pod brodą. Uczmy się od zachodnich sąsiadów- bose nogi w 10C nikogo nie zabiły.   Potwierdzam z własnego doświadczenia. Moje dzieci co rano wybiegają w piżamach na trawę, trampolinę i kostkę i nie chorują praktycznie w ogóle. Nie dostają od tego nawet kataru!   Słuchajmy dziecka (dając pole do popisu jego samodzielności) Wyjdźmy przed wyjściem na podwórko lub balkon. Niech dziecko poczuje wiatr na skórze, krople rosy pod stopami. Niech chwilę zmarznie lub się zgrzeje i samo oceni czy chce się ubrać cieplej czy rozebrać. Pozwólmy mu popełniać błędy, będą na spacerze zabezpieczonym na opcję ‚zmiana zdania’ („zimno mi!”). Jak by nie było, na spacer wyjść warto. Takiego wybuchu przyrody, mocy zapachów, śpiewu ptaków nie uświadczymy już nawet za miesiąc. Ubierzmy się więc właściwie i… w drogę!”   Odpowiedzi na masę matczynych dylematów i rozterek znajdziecie na TEJ stronie. Lenka: bluza/kamizelka/spódniczka- Little Gold King,  legginsy- Lindex, butki- Mrugała Maks: koszulka- Mango, bluza- H&M, spodnie- Zara, buty- New Balance Wpis powstał we współpracy z producentem Ibum 

Lilannn

Czystek. Dlaczego warto go pić?

„Cistus incantus”, czyli róża skalna, albo po prostu- czystek, ostatnimi czasy zyskuje coraz większą popularność w Polsce. Czystek to jedna z roślin mających działanie na układ odpornościowy człowieka, a w…

wegański eton mess na Dzień Matki Karmiącej

Smakołyki Alergika

wegański eton mess na Dzień Matki Karmiącej

Bukiet róż dla mamy

KREATYWNIE W DOMU

Bukiet róż dla mamy

Święto wszystkich mam już jutro... mam dla Was pomysł na wykonanie pięknego bukietu róż w 20 minut więc jeszcze zdążycie :)Czytaj więcej »

OPTYMISTYCZNIE

7 trików, które sprawią że poczujesz się lepiej! Dodadzą atrakcyjności i pewności siebie.

Wszystkie w tajemnicy przekazane mi przez moją mamę. Dziś wychodzą na światło dzienne!  Bielizna Nie ma nic gorszego jak źle dobrany biustonosz i nieodpowiednie majtki. Czasy „75B” dobiegły końca. Tak samo wystających stringów spod biodrówek ledwo zakrywających „rowek” również. Nawet jeśli mieszkasz na wsi zabitej dechami bez problemu możesz zamówić sobie taśmę brafiterską. Ja kiedyś zamówiłam TAKĄ za darmo i mam ją do dziś. Dzięki temu wiem jaki rozmiar stanika będzie dla mnie idealny. Pamiętaj: wszystko zaczyna się pod ubraniem! Perfumy Bielizna – jest, ubrania – na miejscu. Nooo to można uciekać z domu, zresztą i tak już jestem spóźniona! Hola, hola! Jedno psiknięcie zajmie Ci sekundę, a dzięki delikatnie unoszącej się Post 7 trików, które sprawią że poczujesz się lepiej! Dodadzą atrakcyjności i pewności siebie. pojawił się poraz pierwszy w Optymistycznie.

W roli Mamy

Sorry mamo, ale nie dam Ci czekoladek i kwiatów na Dzień Mamy!

Mama – najstarszy i najtrudniejszy zawód świata. Najpiękniejsze imię. Chodzący cud, wydający na świat nowe życie. Jedno z pierwszych słów, które wypowiada dziecko. Mama to też osoba obdarzona potęgą bezwarunkowej miłości. Dająca z siebie wszystko i nigdy nieoczekująca niczego w zamian. Bywa najlepszą przyjaciółką i aniołem stróżem. W jednym etacie łączy dziesiątki różnych zawodów. Nigdy […] Post Sorry mamo, ale nie dam Ci czekoladek i kwiatów na Dzień Mamy! pojawił się poraz pierwszy w W Roli Mamy.

NIEZŁE ZIÓŁKO

“Jak dobrze być kobietą” relacja okiem organizatorki!

  Już wspomniałam niedawno  na blogu,że ostatni projekt, nad którym pracuje to warsztaty motywacyjne „Jak dobrze być kobietą”, dzisiaj chciałabym zdać krótką relację z tego wydarzenia i pokazać efekt naszej pracy.  Nim jednak przejdę do relacji , chciałabym skupić się na tym, jakie były założenia projektu i czy udało, mi się  wspólnie z dziewczynami (Agnieszką i Anią) je […] Artykuł “Jak dobrze być kobietą” relacja okiem organizatorki! pochodzi z serwisu .

24.05 - Światowego Dnia Moczenia Nocnego

POD NAPIĘCIEM

24.05 - Światowego Dnia Moczenia Nocnego

PANNA OCEANNA

Światowy Dzień Moczenia Nocnego

Dziś temat, który nas jeszcze nie dotyczy ale zaciekawił mnie on bardzo. 24 obchodzony jest Światowy Dzień Moczenia Nocnego. Wiele na ten temat poczytałam i dlatego postanowiłam przystąpić do owego projektu.  CZYM JEST MOCZENIE NOCNE?Moczenie nocne to nieświadome oddawanie moczu w trakcie snu, występujące u dzieci, które zakończyły już trening czystości lub ukończyły pięć lat. O moczeniu

Mama inspiruje

RAMKA NA ZDJĘCIA DIY

Ile masz tysięcy zdjęć zapisanych na komputerze? Dziesiątki czy setki tysięcy?  A ile z tych zdjęć wydrukowałaś i powiesiłaś na Artykuł RAMKA NA ZDJĘCIA DIY pochodzi z serwisu .

Ważna pisze

Kiedy więcej chcesz niż możesz

Igi, po powrocie do domu, postanowił zostać Usainem Boltem piaseczyńskiego podwórka. Tym samym stałam się matką dwóch sprinterów. W jednym narożniku, stary wyjadacz, który wie jak doprowadzić matkę do zawału, wchodząc na sam szczyt drabinki i próbując na nim zrobić piruet. W drugim narożniku, świeża krew. Nieustraszony. Niczego się nie bojący i wszechmiar wszystkiego ciekawy - żółtodziób. Artykuł Kiedy więcej chcesz niż możesz pochodzi z serwisu Ważna pisze.

Kolorowe sudoku

KREATYWNIE W DOMU

Kolorowe sudoku

Liczmany mogą służyć nie tylko do nauki liczenia, dodawania czy odejmowania. Można bawić się nimi na wiele sposobów :) Nie tak dawno pokazałam Wam naszą grę z ich udziałem a dziś będzie... SUDOKU. Kuba bardzo lubi rozwiązywać takie łamigłówki.Czytaj więcej »