Nacomi - kosmetyki naturalne dla kobiet w ciąży i dzieci.

KIEDY MAMA NIE ŚPI

Nacomi - kosmetyki naturalne dla kobiet w ciąży i dzieci.

KURA KU RAdości

Kto tu jest?

Ulubiona zabawa G.i A. Do wydruku, jeśli macie pragnienie. Pozdrawiam Kura PS Rzeczy lub osoby poza ramką trzeba znaleźć w ramce.

25 darmowych grafik do pokoju dziewczynki

ZAPISKI MAMY

25 darmowych grafik do pokoju dziewczynki

Mamine Skarby

KONKURS WZMACNIAMY ODPORNOŚĆ Z DOMOWA APTECZKA :)

Wygraj jeden z trzech zestawów produktów od Domowa Apteczka  ZASADY: 1.Konkurs dla fanów Domowa Apteczka  i Mamine Skarby na Facebook’u (przez fanów rozumie się osoby, które polubiły oba ... Artykuł KONKURS WZMACNIAMY ODPORNOŚĆ Z DOMOWA APTECZKA :) pochodzi z serwisu Mamine Skarby by Magda Jasińska.

Vege Freek?

Alergiczne Dziecko

Vege Freek?

Gobbit: Angry Birds - szybkość i zabawa!

KREATYWNYM OKIEM

Gobbit: Angry Birds - szybkość i zabawa!

Rozwijanie wyobraźni przestrzennej przy pomocy klocków Incastro + KONKURS

MAMA W DOMU

Rozwijanie wyobraźni przestrzennej przy pomocy klocków Incastro + KONKURS

Każdy rodzic chciałby, aby kupowane przez niego zabawki spełniały trzy kryteria. Po pierwsze, aby były trwałe i nie psuły się przy pierwszym użyciu (najlepiej aby przy dziesiątym ani dwudziestym pierwszym również). Po drugie, aby podobały się dziecku i nie nudziły zbyt szybko. I po trzecie, aby w trakcie zabawy młody człowiek rozwijał swoje zdolności, niezależnie […]

On Ona i Dzieciaki

Elektryczne węgorze - tańczące żelki

      Podskakiwały już u nas kiedyś rodzynki (TU), a dziś żelki będą tańczyły niczym elektryczne węgorze.       Do wykonania doświadczenia potrzebne są: - podłużne żelki,  - 2 szklanki - woda - 3 łyżki sody - pół szklanki octu      Żelki pocięłam na 4 podłużne części tworząc cienkie paski. Żaden nóż nie mógł sobie z tym poradzić, za to nożyczki spisały się świetnie.     

KREATYWNIE W DOMU

Piłka akrobatka

Eksperyment inny niż wszystkie... Czytaj więcej »

antoonovka

Prezent na Baby Shower lub z okazji pierwszej wizyty u mamy noworodka.

Czeka Cię pierwsza wizyta u świeżo upieczonej mamy i zakup pierwszego prezentu dla nowo narodzonego maluszka. A może wybierasz się na coraz popularniejszy w naszym kraju Baby Shower i nie wiesz co kupić? Chodź, mam dla Ciebie kilka podpowiedzi, na pewno z którejś skorzystasz. Organizer Beaba Najlepiej z całym wyposażeniem, niestety taki zestaw nie był chwilowo dostępny, kiedy kompletowałam nasz wyprawkowy prezent, dlatego wyposażenie postanowiłam skompletować sama, w skład mojego organizera wchodzą: Termometr kąpielowy Ze względu na doświadczenie własne,  jak dla mnie jest to pozycja obowiązkowa. Pozwolisz, że opowiem Ci historię naszej pierwszej, samodzielnej kąpieli Antosi. Przerażeni, świeżo upieczeni rodzice zainwestowaliśmy w wanienkę na stelażu, sumiennie nalaliśmy ciepłej wody, przygotowaliśmy niezbędne kosmetyki, ubranko, przewijak i  delikatnie rozebraliśmy dziecko. Włożyliśmy do wanienki wyłożonej tetrą i rozpoczął się koncert. W całym tym zamieszaniu, wielkim przejęciu i skrzętnych przygotowaniach do kąpieli, nie wpadliśmy na pomysł, że mikrospkopijna ilość wody w wanience może tak szybko ostygnąć. Brawo my. Moja mama do dzisiaj wypomina mi tę kąpiel i drącą się w wniebogłosy Antoninę, a minęło już przeszło dwa lata. Lampka Na rynku jest wiele różnych lampek dla dzieci, jednak moje serce w całości należy do tych od Beaby. Antosia ma swoją, bezpieczną lampkę Beaba Pixie  i z całego serca ją polecam, jednak znalazłam tańszą alternatywę, która idealnie sprawdzi się u rodziców młodszych dzieci. Automatyczną lampkę wkłada się do kontaktu, a ona po zmroku Artykuł Prezent na Baby Shower lub z okazji pierwszej wizyty u mamy noworodka. pochodzi z serwisu Antoonovka.

Moja ulubiona gra planszowa w wersji dla dzieci - Dzieci z Carcassonne - i niespodzianka dla Was!

MALUSZKOWE INSPIRACJE

Moja ulubiona gra planszowa w wersji dla dzieci - Dzieci z Carcassonne - i niespodzianka dla Was!

Śmiało mogę powiedzieć, że jakiś czas temu byłam uzależniona od gry w Carcassonne.Poznaliśmy ją przypadkowo na jakichś targach ksiażki, kupiliśmy i przepadliśmy. Potrafiliśmy grać w nią przez kilka godzin. Co chwilę dokupowaliśmy kolejne dodatki, które jeszcze bardziej uatrakcyjniały naszą rozrywkę.Czytaj więcej »

Moneta 2 zł i jej ogromna moc

THE MOMENTS OF LIFE

Moneta 2 zł i jej ogromna moc

W dzisiejszym poście chciałabym Wam podsunąć fajny sposób na oszczędzanie. Sprawdzony pomysł pozwalający odłożyć kilka groszy, które będziecie mogli przeznaczyć na co tylko zechcecie. Może zrealizujecie swoje małe pragnienie od dawna odkładane na dalszy plan z powodu comiesięcznych niespodziewanych wydatków? Może sprawicie komuś bliskiemu miłą niespodziankę? A może Ty- Mamo wybierzesz się do kosmetyczki? Opcji jest wiele a podejrzewam, że pragnień jeszcze więcej :DJeżeli już dziś zaczniecie oszczędzać w niżej opisany sposób może przyszłe wakacje nie będą tak ciężkie do udźwignięcia, zbliżające się wesele bliskich Ci osób tak bardzo nie nadszarpnie Waszego domowego budżetu, a może Wasze dziecko dostanie swój upragniony rower, hulajnogę, domek dla lalek, trampolinę....Prekursorem opisywanego tu sposobu na oszczędzanie jest moja Mama, która swoje wnuczki i wnuka na pierwsze urodzi obdarowywała 365 sztukami monet o nominale 2 zł. Każdy dzień z pierwszego roku dziecka przekładał się na jedną monetę. Gdyście przemnożyli ilość monet przez ich wartość wyjdzie Wam  na prawdę spora sumka, która jest o wiele większa niż potrzeby dziecka w tym wieku. Pokaźna kwota, która w opinii mojej Mamy nie była zbyt dużym obciążeniem dla ich budżetu. Dlaczego? Na samym początku należy ustalić jaki nominał będziemy odkładali do skarbonki. Gdy tą kwestię mamy ustaloną z innymi domownikami uzgadniamy miejsce, gdzie dany nominał będzie odkładany. Osobiście proponuję skarbonkę bez opcji otwierania lub po prostu zwykły słoik zaklejamy "na amen" i nożem wycinamy otwór w nakrętce :-) Taki sposób może okazać się niezbędny, gdy wybierzecie nominał 2 zł, czyli najbardziej pożądany przez mężczyzn korzystających z myjni karczerowej :-)Gdy skarbonka gotowa pamiętaj, aby za każdym razem, gdy w Twoje ręce trafi moneta o ustalonym nominale wrzucać do tej skarbonki. Czy to reszta z zakupów, wypłata za wykonywaną pracę, wypłata z konta, sprzedaż jakiegoś produktu na portalach społecznościowych, znalezione na chodniku... niech ten jeden nominał nigdy nie trafia w dalszy obieg, za to zawsze będzie odkładany w ustalone miejsce. Po kilku miesiącach odkładania może się okazać, że w skarbonce mamy fajną sumkę, której braku w naszym portfelu nie zdążyliśmy odczuć :-) Nie musisz ustalać, że będzie to moneta 2 zł bo wartość nie ma tu aż tak ogromnego znaczenia. Ważne ile monet odłożysz. Co do nominału? - ustal według swoich możliwości :)źródło: NBPWłaśnie poznaliście nasz sekret na oszczędzanie, który nadal kontynuujemy :-) Może też spróbujesz? Koniecznie daj znać jeśli podejmiesz moje małe wyzwanie w kwestii oszczędzania :DPozdrawiamKarolina

Babskie czytanie czyli powiedz mi, co czytasz

Lady Gugu

Babskie czytanie czyli powiedz mi, co czytasz

Bajkorada

Leczo z dynią

Również i w tym sezonie na blogu pojawiać się będą przepisy z dynią, ponieważ moje uczucie do niej nie słabnie.Tym razem dynia wystąpiła jako główny składnik popularnego leczo (a raczej wariacji na jego temat), w części zastępując paprykę.Danie wyszło bardzo smaczne, moje jest bez mięsa, ale można oczywiście dodać np. kiełbasę pokrojoną w kostkę.My zjedliśmy leczo z pieczywem, ale można podać je również z kaszą czy ryżem. Składniki:1 kg dyni2 średnie cebule2 ząbki czosnku1 zielona papryka (może być też czerwona)1 marchewka4 pomidory (lub puszka krojonych pomidorów)3 łyżki oliwy2 liście laurowe (małe)sól, pieprz, ostra suszona paprykaDo dużego garnka wlać oliwę. Podgrzewać na małym ogniu, a następnie dodać posiekany czosnek oraz pokrojoną w kostkę cebulę. Następnie dodać pokrojoną w cienkie plasterki marchewkę. Mieszać co chwilę, pilnując żeby cebula i czosnek za bardzo się nie przysmażyły. W dalszej kolejności dodać dynię pokrojoną w większą kostkę i pomidory (surowe obieramy ze skóry i również kroimy w kostkę) oraz liście laurowe. Całość dusić aż wszystkie warzywa zmiękną. Doprawić do smaku solą, pieprzem oraz papryką. 

Piwnooka

Chrome nails, czyli lustro na paznokciach.

Uwielbiam kolor na paznokciach – od delikatnych beży po zdecydowane czerwienie i granaty. Nie przepadam natomiast za zdobieniami paznokci – nie lubię brokatu, wzorków czy innych ...

Mamy Sprawy

zabawy na Kinder party

Czym zająć 16 dzieci w wieku od 2 do 12 … Czytaj WięcejArtykuł zabawy na Kinder party pochodzi z serwisu Mamy Sprawy - Blog parentingowy.

WIKILISTKA

Ulubieńcy sierpnia 2016

wikilistka.pl Strasznie się cieszę, że wprowadziłam cykl z ulubieńcami miesiąca na bloga! Już po kilku miesiącach widzę ilu fajnych rzeczy bym Ci nie pokazała, bo „tak jakoś nie byłoby okazji” (no przecież nie zrobię wpisu o kocu, co się nim owijam na wieczór albo termosie,bo dni by mi zabrakło), a mając ulubieńców wrzucam wszystko, o czym w danym miesiącu nie zdążyłam Ci opowiedzieć do jednego worka i już. Poza tym, gdy pisałam ostatni wpis, tak z serca najzwyczajniej w świecie, dotarło do mnie jak bardzo brakuje mi tu miejsca, żeby móc pogadać z Wami tak po prostu i choć ulubieńcy są taką namiastką, to lada dzień w newsletterze napiszę Ci o kilku innych pomysłach, które chodzą mi po głowie. A teraz, do rzeczy. CO MNIE ZACHWYCIŁO – ULUBIEŃCY SIERPNIA  TKANE KOCE COLORSTORIES Tkany koc marzył mi się od dawna i odkąd do mnie trafiły praktycznie się z nimi nie rozstaję. Uwielbiam je za mięsistość i za to, że jest pod nimi ciepło, ale bez efektu sztucznej sauny, którą dają wszystkie poliestrowe zamienniki. W dodatku przepięknie wyglądają i nie zajmują dużo miejsca. Jeśli macie ochotę sprawić sobie coś fajnego tej jesieni to to byłby mój typ. ŁÓŻECZKO TURYSTYCZNE JOIE Dotarło do nas kilka dosłownie kilka godzin przed wyjazdem i uratowało mi życie w wakacje, serio. Odkąd Mia pewnego dnia ruszyła przed siebie na czterech, tak nie miałam sekundy wolnego podczas, gdy nie spała, a zabranie jej gdziekolwiek na noc graniczyło z cudem, bo nie byłoby miejsca, w którym mogła by bezpiecznie spać. ( Podłoga odpadała, bo ona nocą wędruje niesamowicie i raz próbowałam to po 1,5 godziny od zaśnięcia znalazłam ją z 2 metry od materaca). Łóżeczko turystyczne Joie, które przyszło do nas z 4kids.com.pl w idealnym czasie uratowało nasz wyjazd do Babci, a teraz jest dodatkowym łóżeczkiem stojącym w naszej sypialni, dzięki czemu Wiki ma swobodny dostęp do pokoju podczas drzemki siostry. Co prawda ja nie korzystam z części jego funkcji (dodatkowy leżaczek, podwieszany materac, przewijak – wszystko zobaczysz TUTAJ), bo Mia jest już za duża, ale już np. funkcja lampki i modułu z kołysankami i odgłosami natury to strzał w dziesiątkę, a są jeszcze delikatne wibracje! Jeśli planujecie podróżować z maluszkiem od samego początku albo np. często planujecie bywać u dziadków itp. to zdecydowanie warto przyjrzeć się temu modelowi z bliska. LUNCHBOX Z BIEDRONKI Za całe 9,99 zł Po raz kolejny próbuję przeprosić się z dietą, a przy moim trybie życia nieodłącznym jej elementem jest przygotowywanie jedzenia wcześniej. Długo szukałam jakiegoś sensownego pojemnika i ten od razu przypadł mi do gustu – fajny kolor, specjalna uszczelka, dodatkowy pojemnik w środku i całkiem porządne sztućce. Jedyny jego minus to fakt, że ciężko się go otwiera. TERMOS NUVITA Ze mną jest taki problem, że nie lubię typowego fast food’owego żarcia. Najzwyczajniej w świecie mi nie smakuje i podczas, gdy np. chcemy wyjść na cały dzień, a nie mieliśmy uwzględnionego w budżecie posiedzenia w Pizza Hut czy innej pizzerii za 50 zł +, ja niejako skazywałam sama siebie na to, że w porze obiadowej zjadałam croissanta czy inną drożdżówkę, podczas, gdy Wiki z Łukaszem zajadali frytki i burgery. Dzięki termosowi problem zniknął, bo zabierałam sobie albo swojego kurczaka z fetą, brokułami i makaronem albo ulubioną zupę. Myślę, że to fajny gadżet – kupiłam też drugi mniejszy, żeby czasem Wiki na drugie śniadanie do przedszkola spakować coś ciepłego. Kupisz go np. TUTAJ NOWA POŚCIEL Uwielbiam spać! Obecnie jednym z większych marzeń jest zostawienie dzieci pod opieką ukochanych osób na 2-3 dni i … sen do oporu. Serio, marzę o tym, że móc siedzieć do późna, a potem na luzie wstać dopiero, gdy się wyśpię. Spędzić dobę dokładnie tak, jak lubię najbardziej. Uznałam, że skoro to jest tak ważna część mojego życia to chcę na samym początku zacząć pozbywać z niej bylejakości i chcę zacząć zmieniać to od teraz. Choć wymiana kołdry i poduszek na lepsze jakościowo na razie nie mieściła się w budżecie, to chociaż wreszcie sprawiłam sobie pościel, która codziennie sprawia, że moja wewnętrzna estetka się uśmiecha. Łatwo nie było, bo nim znalazłam ją wśród tysięcyaukcji z cyklu „tutaj aż 100 wzorów pościeli” minęło trochę czasu, ale było warto, bo jestem z niej bardzo zadowolona, a kosztowała raptem kilkadziesiąt złotych. INSTABOOK Uznałam, że pojawienie się na Instagramie tzw. Stories, czyli tak jakby snapchat’a w Instagramie, gdzie mogę dzielić się z Wami takim „tu i teraz”, jest idealnym momentem na to, żeby wreszcie w instagramowych kwadracikach zrobić trochę porządku. Dużo zdjęć zupełnie nie wpisywało mi się w stylistykę, którą chcę utrzymywać na instagramowym koncie, a żal było mi ich usuwać, bo to przecież piękne wspomnienia. Z pomocą przyszedł Instabook, gdzie zmontowałam sobie taką cudną książeczkę z naszymi wspomnieniami w kwadratach. Magia, mówię Ci! Mnie najbardziej do gustu przypadła opcja „album” czyli same kartonowe strony, dzięki czemu jak dziewczyny biorą się za oglądanie zdjęć to jestem spokojna. Zrobienie Instabook’a mega mnie zmotywowało do wywołania reszty zdjęć – właśnie jestem w trakcie kompletowania materiałów na fotoksiążkę z pierwszych trzech lat życia Wiki <3 PS. Jeśli masz ochotę zrobić swojego Instabooka ( zdjęć nie trzeba dodawać z Insta, można po prostu wgrać je z komputera czy też Fb) to na hasło wikilistka do końca września br. obowiązuje rabat  -15% ! WOREK/MATA DO ZABAWY PLAY&GO Nie wiem, czy też tak masz, ale ja mogę mieć 5 pokoi, a moje dzieci i tak będą bawiły się tak, gdzie aktualnie siedzą wszyscy. Dzień w dzień mam więc salon pełen Mii piłeczek, grzechotek i innych zabawek, a gdy popołudniu dołącza Wiki to rozsypują jeszcze cały kosz Lego Duplo i karton innych klocków. Jednocześnie ja staram się w środku każdego dnia wyrwać chociaż 30 minut na złapanie oddechu w ciszy, spokoju i porządku. Zazwyczaj w porze popołudniowej drzemki Mii, kiedy Wiki już we względnej ciszy bawi się u siebie. I wtedy Play&Go jest nie do przecenienia. Play&Go to taka „mata” do zabawy, która ma wszyte „troczki” za które ściągamy materiał z całą leżąca nań zawartością w formę wygodnego worka. W kilka sekund zbieram cały rozgardiasz ze środka pokoju i mam czas, by delektować się moją chwilą sam na sam z herbatą. Fajny patent, nie? A mam coś jeszcze lepszego! Mam dla Was do rozdania jeden taki worek (wzór w wąsy) – wystarczy, że pod postem na facebooku (TUTAJ)  odpowiedziesz mi na proste pytanie, a ja z odpowiedzi wybiorę jedną osobę, do której wyślę worek. To jak, przyda Ci się taka mata? Jestem strasznie ciekawa, co Ciebie zachwyciło w ostatnim miesiącu? Daj mi koniecznie znać w komentarzu, a tymczasem widzimy się jutro na przeglądzie trendów na nowy sezon, a na weekend postaram się zdradzić kilka nadchodzacych nowości w newsletterowym mailu. wikilistka.plPost Ulubieńcy sierpnia 2016

Mamine Skarby

NASZE SPOSOBY NA CHOROBY . WZMACNIAMY ODPORNOŚĆ. ***KONKURS***

Odkąd dziewczyny poszły do przedszkola to jedną rzeczą, która spędzała mi sen z powiek było ich zdrowie. Bałam się, że zaczną chorować i więcej ich ... Artykuł NASZE SPOSOBY NA CHOROBY . WZMACNIAMY ODPORNOŚĆ. ***KONKURS*** pochodzi z serwisu Mamine Skarby by Magda Jasińska.

KREATYWNIE W DOMU

Blisko(S)twory - powietrze

Kolejny żywioł w Blisko(S)tworach opanowany.Czytaj więcej »

W roli Mamy

Rwa kulszowa w ciąży – przy niej poród staje się przyjemnością!

Piszę to zupełnie świadomie — na rwę kulszową ze względu na wadę kręgosłupa (patologiczne zwężenie kanałów kręgowych) choruję od kilkunastu już lat. W trakcie „rzutów” pomagał mi nimesil, czasem tramal, rehabilitacja. Mam rwę i dwa naturalne porody za sobą. Rwa jest gorsza! A czy może być coś gorszego od samej rwy? Rwa kulszowa w ciąży!!! […] Post Rwa kulszowa w ciąży – przy niej poród staje się przyjemnością! pojawił się poraz pierwszy w W Roli Mamy.

Na luzie…Czyli moda na oversize

BOBOFASHION

Na luzie…Czyli moda na oversize

Lilannn

PLACKI JAGLANE Z TWAROŻKIEM-NA ŚNIADANIE DLA PRZEDSZKOLAKA

Z jedzeniem naszych dzieci bywa różnie. Nie wszystko im smakuje, nie wszystko chcą jeść. Jak to dzieci. A zmuszać do jedzenia ich nie chcę i nie będę, bo szkoda mi zarówno moich nerwów, jak i ich. Zwłaszcza jeśli chodzi o śniadanie! Po co psuć sobie dzień już z samego rana? Oni mają swoje ulubione dania, […] Artykuł PLACKI JAGLANE Z TWAROŻKIEM-NA ŚNIADANIE DLA PRZEDSZKOLAKA pochodzi z serwisu Lilannn.

BAKUSIOWO

Znalazłam sposób na zajęcie dziecka (i męża!)

Takiego obrotu spraw się nie spodziewałam. To miał być prosty test, który przeprowadzę na Matim. Albo się tym zainteresuje, albo jak to on, pobawi się po swojemu i znudzi po kilkunastu minutach. Okazuje się, że przez przypadek, oprócz sposobu na skuteczne zajęcie dziecka znalazłam również sposób na skuteczne zainteresowanie Maćka, który razem z Matim przepada na…

Cukiniowe Placki z Kaszą Jaglaną

Alergiczne Dziecko

Cukiniowe Placki z Kaszą Jaglaną

szkolne śniadania część 1

Smakołyki Alergika

szkolne śniadania część 1

Mama otwiera działalność - #1 Czy to dla mnie?

Wcześniak i co dalej

Mama otwiera działalność - #1 Czy to dla mnie?

Stali czytelnicy wiedzą, że odważyłam się założyć się własną działalność. Wiele miałam obaw, wiele jeszcze wciąż mi towarzyszy, ale mimo to chciałabym podzielić się tym czego do tej pory się dowiedziałam. Podzielić się tym co mnie zmotywowało i dodało odwagi w to, że może udać mi się odnieść sukces.Czytaj więcej »

MUTRYNKI

Zabrałam ją z tego żłobka i już nigdy tam nie wróci

Czy mnie fantazja ułańska poniosła, czy ja niewystarczająco zgłębiłam temat żłobka, czy po prostu miałam pecha, bo w czepku to ja urodzona raczej nie jestem. Co mnie podkusiło, żeby ją tam oddawać. Nie wychodziłam… Artykuł Zabrałam ją z tego żłobka i już nigdy tam nie wróci pochodzi z serwisu Mutrynki.pl.

Odkryj kto..., co..., gdzie ...

MALUSZKOWE INSPIRACJE

Odkryj kto..., co..., gdzie ...

Gdy na rynku pojawiają się nowości wydawnictwa Adamada, od razu mam ochotę po nie sięgnąć, bo jeszcze nigdy się nie zawiodłam.Tym razem postawiłam na rewelacyjną serię książeczek dla maluszków, które moja 2-latka pokochała od pierwszego wejrzenia :)Uwielbiam książki z pomysłem, mające w sobie element zaskoczenia, bo wiem, że dzieciaki w tym wieku za tym przepadają. I nie musi być w nich ani świateł, ani dźwięku - po prostu bronią się same :)Czytaj więcej »

Mama na pełny etat

Sowa z papierowego talerzyka

Zauważyłam,że sowy są "hitem sezonu". Nam również podoba się motyw sówek- mamy je na tapecie w pokoju. Na blogu są też sowy na patyczkach jako upominek dla przedszkolaków.  Teraz przyszedł czas na prace plastyczną. We wrześniu takie sowy-mądre głowy są jak najbardziej trendy ;)   Nasze sowy powstały z papierowego talerzyka. Do pomalowania pięknego,kolorowego upierzenia użyliśmy

On Ona i Dzieciaki

Zwierzaki cudaki - Zebra

     Niespełna dwa dni temu robiłam listę blogowych projektów, w których bierzemy udział i pisałam, że ze Zwierzaków Cudaków rezygnujemy, bo brakuje nam czasu.        Jednak do Dziecka na warsztat zostało jeszcze kilka dni; z Francją rozkręcamy się powoli, bo dziewczynki są średnio zainteresowane, choć już ruszyłyśmy z miejsca i trochę udało mi się przykuć ich uwagę; kolor różowy